Motywacje mentorów CoderDojo

Na DojoKonfie 2017 zapytaliśmy mentorów o motywację do wolontariatu w CoderDojo. Wśród wielu zapisanych myśli na flipcharcie jedna przyciągała uwagę – “Bohater dla dzieciaków”. Czy faktycznie tak jest? Trzeba by zapytać uczestników zajęć.

 

Inspiracja do działania

 

My na pewno czujemy się jak bohaterowie, kiedy możemy podzielić się z dziećmi wiedzą. Zainspirować je do realizacji własnych projektów i patrzeć jak radzą sobie z wyzwaniami. Dodatkowo dla nas to świetna okazja, by sprawdzić nowinki technologiczne z dziećmi.

Jako wolontariusze CoderDojo realizujemy globalną misję, by każde dziecko na świecie miało możliwość nauki programowania, poznawania nowych technologii dobrze się bawiąc w bezpiecznym środowisku społecznym.

 

Społeczność

 

W naszej polskiej społeczności dużo z nas to osoby z sektora IT. Przez bardzo długi czas rozwijaliśmy się organicznie, trochę nawet w zamkniętym gronie znajomych. Zaczęło się od dwóch osób, które powiedziały swoim znajomym o uruchomieniu Dojo w Zambrowie. Ziarno idei padło na podatny grunt i kolejne Dojo zaczęły pojawiać się na mapie Polski.

CoderDojo działa jako inicjatywa oddolna. Założyć może każdy w każdym miejscu o ile będzie je tworzył w duchu naszych wspólnych wartości.

Zajęcia w Dojo są regularne, najczęściej odbywają się co tydzień. Uczestniczenie w nich stało się okazją do samorealizacji, rozwoju umiejętności miękkich. Opanowanie grupy dzieci i pokierowanie nimi we właściwym kierunku to świetne wyzwanie. Potem współpraca z zespołem w pracy jest jakby łatwiejsza.

Każdemu z nas mentorów towarzyszy ogromna duma z osiągnięć podopiecznych. To widać, gdy spotykamy się wspólnie podczas SuperDojo czy na DojoKonfie. Historie o zrealizowanych projektach w naszych Dojo, którymi możemy się podzielić to motywacja dla nas wszystkich. Upewnia nas to w tym, że nasze działanie jest potrzebne.

 

Dzielenie się wiedzą

 

Dla wielu mentorów możliwość dzielenia się wiedzą jest główną motywacją. Sprawdzenie się w roli „nauczyciela/przewodnika”. Odnalezienie w sobie umiejętności, by wytłumaczyć dzieciom skomplikowane z początku zagadnienia to świetne wyzwanie dla nas samych.

Gdyby spojrzeć na całą branżę technologiczną, można zobaczyć wiele form dzielenia się wiedzą. Są kanały na YouTube prowadzone przez specjalistów, blogi, podcasty. Jest w nas ciągła chęć doskonalenia, dlaczego by nie wykorzystać tej energii na wspólny rozwój z dziećmi?

W CoderDojo umiejętności techniczne stanowią podstawę działania, jaką jest dzielenie się wiedzą z najmłodszymi. Szczególnie że w Dojo bardzo często mentorzy są interdyscyplinarni. To pozwala spojrzeć na wiele rzeczy inaczej, a końcowym odbiorcą naszej energii są dzieci. Dzieci, które będą tworzyć przyszłość.

Jestem mentorem CoderDojo trzeci rok i z podziwem patrzę na tych, którzy są tu dwa razy dłużej. Przekonałem się, że dzieciakom można wyjaśnić poruszanie się w układzie współrzędnym jeszcze zanim dowiedzą się w szkole, co to oś liczbowa. Tak pewnie z 50 młodych ludzi dowiedziało się, że płatek śniegu to fraktal i jest krzywą von Kocha. I że można samemu go sobie rysować na ekranie (tzn. płatek, a nie tego martwego od 150 lat Szweda).

Z sympatycznymi młodymi ludźmi studiowałem architekturę starożytnego Egiptu i Grecji projektując w 3D. A pewnego razu zbudowaliśmy wirtualną szachownicę z figurami, aby zdalnie pograć w szachy. A teraz pokazuję im, jak mogą się chwalić swoimi wcześniejszymi projektami na stronie WWW.

Raz dostałem czekoladkę na święta wraz życzeniami, które roztopiły mi serce.
Jeśli dobrze pamiętam, to ostatni raz programowałem tuż po studiach (a mój dyplom jest już pełnoletni). Ale jak widać nie jest to przeszkodą w robieniu rzeczy wymienionych powyżej.

Wojtek, mentor w CoderDojo Warszawa

 

Wpływ na przyszłych ekspertów

 

Trudno jest powiedzieć, jak będzie wyglądać rozwój nowych technologii za 10/15/20 lat. W CoderDojo dajemy szansę uczestniczyć w ruchu technologicznym od najmłodszych lat bezpłatnie. Mamy nadzieję, że pozwoli to płynnie dostosować się do wyzwań, jakie czekają na przyszłych ekspertów. Być może, wielu z nich dopiero u nas się zainspiruje do wybrania takiej ścieżki.

Niestety w wielu Dojo wciąż jest za mało mentorów. Czasem całe Dojo opierają się o motywację jednej, dwóch osób. Zależy nam, by docierać do sympatyków nowych technologii, specjalistów IT. Czasem dodatkowa osoba w Dojo to dużo większa elastyczność w prowadzeniu zajęć.

Wolontariat w CoderDojo nie jest trudny. Wymaga pozytywnej energii, otwartości i odrobiny sumienności. Nie prowadzimy list obecności w naszych Dojo, każdy może przyjść i wyjść o dowolnej porze. Zajęcia trwają maksymalnie do trzech godzin.

Warto przyjść chociaż raz czy dwa i zobaczyć jak to wygląda. Porozmawiać z mentorami obecnymi na miejscu, posłuchać ich historii. Na samym początku wystarczy zwykła pomoc organizacyjna na zajęciach, wsparcie mentora prowadzącego Dojo. To są małe rzeczy, ale niezwykle potrzebne i odciążające.

 

Dołącz do nas!

 

Możesz nam pomóc. Udostępnij informacje o nas w swoich mediach społeczności. Daj znać znajomym w pracy, że CoderDojo szuka wolontariuszy lub dołącz sam! Chociaż cały artykuł skierowany jest do specjalistów IT, to nie tylko do nich adresujemy naszą prośbę.

Do rodziców, którzy uczestniczą w zajęciach z dziećmi. Nie musicie od razu deklarować się jako pełnoprawni wolontariusze. Wystarczy, że zapytacie mentorów jak możecie im pomóc w prowadzeniu zajęć.

Do miłośników nowych technologii. Wasza pomoc też jest nam potrzebna. Bardzo często dzieci dopiero zaczynają swoją przygodę, podzielcie się z nimi swoją wiedzą. Zainspirujcie ich do tematów, które Was ciekawią. Elektronika, robotyka, montaż filmów. Takich inspiracji na Dojo też szukamy.