Uwaga! Konkurs na 8 marca!

Czy dziewczyny mogą programować? Oczywiście! Dziewczyny moga robić wszystko to, co chcą!

Jednak nie zawsze tak było. Kobietom odmawiano nie tylko prawa do głosowania w wyborach, ale też prawa do uczenia się. Dobrze wychowana panienka miała wyszywać, grać na instrumencie, układać bukiety i nie zawracać sobie ślicznej główki takimi “męskimi” dziedzinami, jak na przykład matematyka. Był jednak ktoś, kto wyłamał się ze schematu i właśnie o tę postać pytamy w naszym konkursie.

Jak nazywała się pierwsza programistka? Pierwszych 5 poprawnych odpowiedzi nagrodzimy książką z serii “Dziewczyny kodują” Wydawnictwa Wilga. Odpowiedzi należy wysyłać mailem na adres: konkurs@coderdojo.org.pl. Wyniki konkursu i listę nagrodzonych podamy w poniedziałek (12.03.) na stronie coderdojo.org.pl

Czekamy na Wasze odpowiedzi!

O nagrodzie:
Książka Stacii Deutsch “Dziewczyny kodują” to bestseller New York Timesa, dzięki któremu tysiące dziewczyn już rozpoczęły swoją przygodę z programowaniem!

Lucy nie może się doczekać zajęć w szkolnym klubie kodowania. Ma cel – chce się nauczyć programowania, żeby stworzyć aplikację, która usprawni życie chorego wujka. Gdy ktoś zacznie jej wysyłać zaszyfrowane wiadomości, będzie potrzebowała pomocy koleżanek z klubu. Wkrótce Lucy odkryje, że kodowanie, przyjaźń i dobra zabawa mają ze sobą wiele wspólnego…
Pomysłodawczyni serii Reshma Saujani, amerykańska prawnik i polityk, założycielka organizacji Girls Who Code mówi przez nie, że chciałaby, aby „następną generacją Marka Zuckerberga i Jacka Dorseysa były kobiety”. Dotąd jej fundacja zainspirowała do kodowania ponad 40 000 dziewczyn w Ameryce, a jej celem jest zainspirowanie każdej kolejnej czytelniczki.

Reshma Saujani (z wystąpienia na TED): „Wiele kobiet, z którymi rozmawiam, mówi że podąża ku zawodom i zajęciom, w których wiedzą, że będą świetne, będą się idealnie sprawdzały. I nic dziwnego. Większość dziewczynek jest uczona, żeby unikać ryzyka i porażki. Mamy się ładnie uśmiechać, grać bezpiecznie, dostawać same piątki. Za to chłopcy mają grać ostro, mierzyć wysoko, czołgać się po szczeblach na sam szczyt i skakać na główkę. Do czasu kiedy dorosną, kiedy negocjują podwyżkę albo zapraszają kogoś na randkę są już przyzwyczajeni do podejmowania ryzyka raz za razem. Są za to nagradzani. W Dolinie Krzemowej często mówi się, że nikt cię nie potraktuje poważnie, jeśli nie miałeś dwóch nieudanych startupów. Innymi słowy, uczymy dziewczynki, żeby były idealne, a chłopców, żeby byli odważni.”

Dziewczyny! Bądźcie odważne i weźcie udział w konkursie! 😉