Po co istnieje CoderDojo?

Na pierwszym spotkaniu CoderDojo zostałem zapytany przez redaktora z zambrow.org “po co właściwie jest to CoderDojo”. Odpowiedziałem, że chcemy kształcić hakerów. Wydaje mi się, że to mogło być źle zrozumiane, dlatego chciałem doprecyzować. Haker kojarzy się w Polsce nienajlepiej – jako komputerowy kryminalista, który włamuje się, wykrada dane itd. Ja rozumiem to słowo zdecydowanie inaczej. Haker to ktoś, kto rozwiązuje problemy.  Nie wymyśliłem tego sam, autorem tekstu, który zainspirował mnie do tego myślenia jest Eric Steven Raymond (tekst tutaj). Myślę, że dobrze to zilustrować pokazując jakimi cechami charakteryzuje się haker, oto one (za polskim przekładem). Te zasady to nasze zasady. Tak pracujemy, na tym nam zależy, to uważamy za ważne. Takich hakerów chcemy.

Postawa Hackera

Hackerzy rozwiązują problemy i tworzą rzeczy wierząc w wolność i wzajemną pomoc. Aby zostać zaakceptowanym jako hacker, musisz zachowywać się jakbyś sam miał ten rodzaj podejścia. Jednak żeby zachowywać się tak, jakbyś miał takie podejście, musisz w nie naprawdę uwierzyć.

Jednakże jeśli myślisz o rozwijaniu postaw hackerskich jedynie jak o metodzie uzyskania akceptacji wewnątrz kultury, zmierzasz w złym kierunku. Bardzo ważne jest, abyś stał się takim typem człowieka, który wierzy w te rzeczy – po to, byś łatwiej uczył się i zachował motywację. Jak we wszystkich dziedzinach twórczej sztuki, najefektywniejszą metodą zostania mistrzem jest naśladowanie stylu myślenia mistrzów – nie tylko intelektualnie, lecz również emocjonalnie. A jak powiada nowoczesna poezja Zen:

Aby iść drogą:
szukaj mistrza,
idź za mistrzem,
idź z mistrzem,
patrz poprzez mistrza,
stań się mistrzem.

Więc, jeśli chcesz być hackerem, powtarzaj następujące rzeczy do chwili, kiedy w nie uwierzysz:

1. Świat jest pełen fascynujących problemów oczekujących na rozwiązanie.

Być hackerem to kupa zabawy, ale to tego typu zabawa, która pochłania mnóstwo wysiłku. Wysiłek wymaga motywacji. Atleci odnoszący sukcesy biorą swoją motywację z formy fizycznego zadowolenia płynącego z umiejętności nakłonienia własnego ciała, aby działało tak, jak sobie tego życzą, z popychania samych siebie poza własne fizyczne ograniczenia. Podobnie, aby być hackerem, musisz odczuwać podstawową satysfakcję z rozwiązywania problemów, wyostrzania własnych umiejętności i ćwiczenia swojej inteligencji.

Jeśli nie jesteś osobą myślącą tak w sposób naturalny, musisz takim zostać, jeśli chcesz być hackerem. W przeciwnym razie zorientujesz się, że twoja hackerska energia jest uszczuplana przez zagadnienia takie jak seks, pieniądze i społeczna akceptacja.

(Musisz również rozwinąć w sobie rodzaj wiary we własne możliwości uczenia się – wiary, że możesz nie wiedzieć wszystkiego, czego potrzebujesz do rozwiązania problemu, ale jeśli zmierzysz się z nim choć trochę i wskutek tego nauczysz się czegoś, umiesz już wystarczająco, żeby ugryźć następny kawałek i tak dalej, aż będzie po wszystkim.)

2. Żaden problem nie powinien być rozwiązywany dwa razy.

Twórcze umysły są wartościowym, rzadkim surowcem. Nie powinny być marnotrawione na powtórne wynajdowanie koła jeśli jest tyle fascynujących problemów czekających na rozwiązanie.

Aby zachowywać się jak hacker musisz wierzyć, że myślowy czas innych hackerów jest cenny – tak bardzo, że niemal moralnym obowiązkiem jest, abyś dzielił się informacjami, rozwiązywał problemy i rozdawał rozwiązania tak, aby inni hackerzy mogli rozwiązywać nowe problemy zamiast konieczności ciągłego przetwarzania starych.

Miej na uwadze, że „żaden problem nie powinien być rozwiązywany dwa razy” nie sugeruje, że musisz uważać wszystkie istniejące rozwiązania za święte, lub że istnieje tylko jedno prawidłowe rozwiązanie danego problemu. Często wiele się uczymy o problemie, którego nie znaliśmy wcześniej; przez studiowanie go przy zacięciu się na rozwiązaniu. Jest to w porządku i często potrzebne, aby decydować, co możemy zrobić jeszcze lepiej. Czymś, co nie jest w porządku to sztuczne, prawne lub instytucjonalne bariery (jak zamknięte źródła kodów), które uniemożliwiają stworzenie i ponowne użycie dobrego rozwiązania zmuszając ludzi do ponownych wynalazków typu: koło.

(Nie musisz wierzyć, że masz obowiązek rozdawać za darmo całą swoją twórczą działalność, choć hackerzy, którzy tak czynią uzyskują najwięcej szacunku od innych. Nie jest sprzeczne z wartościami hackera, żebyś mógł sprzedać wystarczająco dużo, aby mieć dostęp do pożywienia, dachu nad głową i komputerów. Jest logiczne, że używasz swoich hackerskich umiejętności aby utrzymać rodzinę lub wręcz wzbogacić się, tak długo, dopóki robiąc to nie zapomnisz, że jesteś hackerem.)

3. Znudzenie i harówka są złe.

Hackerzy (i twórczy ludzie w ogóle) nigdy nie powinni zanudzać się czy też być zmuszonymi do zaharowywania się przy głupiej i powtarzalnej robocie, ponieważ jeśli tak się stanie, okaże się, że nie robią tego, co powinni – rozwiązywania problemów. To marnotrawstwo szkodzi wszystkim. Dlatego znudzenie i nużąca praca są nie tylko nieprzyjemne, ale w rzeczywistości szkodliwe.

Aby zachowywać się tak, jak hacker, musisz uwierzyć w to wystarczająco mocno, aby zautomatyzować nudne fragmenty tak bardzo, jak to możliwe, nie tylko dla siebie, ale i dla innych (w szczególności innych hackerów).

(Jest jednak pewien oczywisty wyjątek od tej reguły. Hackerzy czasem robią rzeczy, które mogą wydawać się powtarzalnymi lub nudnymi dla obserwatora jako ćwiczenia oczyszczające umysł, lub, gdy w celu osiągnięcia konkretnego rodzaju doświadczenia nie można inaczej. Ale jest to wybór – nikt, kto jest istotą myślącą nie powinien być zmuszany do nudy.)

4. Wolność jest dobra.

Hackerzy z natury sprzeciwiają się narzucaniu władzy. Każdy, kto może wydawać Ci polecenia jest w stanie powstrzymać Cię przed rozwiązywaniem problemu, niezależnie jak bardzo byłbyś nim zafascynowany – a biorąc pod uwagę sposób działania władczych umysłów, zawsze znajdą one jakiś niebywale głupi powód aby tak uczynić. Więc autokratyczne nastawienie powinno być zwalczane gdziekolwiek byś go nie znalazł, w przeciwnym razie stłumi Ciebie i innych hackerów.

(To nie jest wszakże to samo, co zwalczanie wszelkich form władzy. Dzieci muszą być wychowywane, a przestępcy izolowani. Hacker może zgodzić się na zaakceptowanie pewnych form władzy w celu osiągnięcia czegoś co ceni bardziej niż czas, który poświęci spełniając rozkazy. Ale to jest ograniczona i świadoma transakcja, nikt nie oferuje takiej formy uległości, jakiej oczekiwaliby ludzie o autokratycznym nastawieniu).

Autokratom służy cenzura i utajnienie. Nie ufają oni dobrowolnej współpracy i chęci dzielenia się informacjami – jedyną współpracą, którą lubią jest ta kontrolowana przez nich. Więc aby zachowywać się jak hacker, musisz wytworzyć w sobie instynktowną wrogość wobec cenzury, utajnienia i używania siły lub podstępu do wywierania przymusu na odpowiedzialnych za swoje czyny dorosłych ludziach. I musisz być gotów do działania zgodnie z tymi przekonaniami.

5. Postawa nie zastąpi kompetencji.

Aby być hackerem musisz wytworzyć w sobie niektóre z tych postaw. Ale kopiowanie postawy samej dla siebie nie uczyni z Ciebie hackera, tak samo jak postawa nie uczyni z Ciebie mistrza w sporcie lub gwiazdy rocka. Żeby zostać hackerem potrzeba inteligencji, ćwiczeń, poświęcenia i ciężkiej pracy.

W związku z tym musisz nauczyć się niedowierzania dla postawy oraz szacunku dla kompetencji pod każdą postacią. Hackerzy nie pozwolą pozerom marnować ich czasu, ale cenią sobie kompetencję – szczególnie kompetencję w hackerstwie, ale każda inna jest też dobra. Kompetencja w dziedzinach, które niewielu potrafi opanować jest szczególnie ceniona, a kompetencja w dziedzinach, które wymagają umysłowej dokładności, wysiłku i koncentracji jest ze wszystkich najlepsza.

Jeśli jesteś czcicielem kompetencji, będziesz z przyjemnością rozwijać je w sobie – ciężka praca i poświęcenie staną się formą intensywnej zabawy, nie zaś harówką. A to jest szczególnie istotne w procesie stawania się hackerem.